Dołącz do nas !

Zarejestruj się korzystaj z pełnego dostępu do darmowych filmów szkoleniowych, artykułów, porad i katalogu ośrodków.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie spersonalizowanych wiadomości email, od serwisu narovista.pl.
Wyszukiwarka
Prawidłowa pozycja jeźdźca na koniu cz.2
  Rozwój

Pisaliśmy już o prawidłowej pozycji na koniu dolnych części ciała jeźdźca, ale to przecież nie wszystko. Jakkolwiek dosiad i łydki są bardzo istotne podczas jazdy na koniu, to ułożenie naszego ciała od pasa w górę stanowi nie mniejsze wyzwanie.

Masz pytania lub opinię? Napisz do nas!






CAPTCHA Image

Zasadniczo pozycja górnej części ciała zależy od dwóch elementów: ułożenia kręgosłupa, oraz ułożenia rąk.

W tej części zastanówmy się jak powinien zachowywać się nasz tłów, żeby lepiej poczuć i móc odpowiadać na zmienne ułożenie ciała konia pod siodłem.

Podobnie jak w przypadku dolnych partii ciała, tak i tutaj podstawą jest rozluźnienie. Nie chcemy przecież jeździec na spiętym koniu, więc i sami powinniśmy odszukiwać jak najwięcej rozliźnienia w swoim ciele. Kręgosłup ludzki posiada pewne naturalne krzywizny (lordozy i kifozy), ale jeżdżąc konno staramy się je ograniczyć, tak żeby w jak największym stopniu wyprostować plecy. Kręgosłup skręcony w kształt litery „S” będzie mniej elastyczny niż kiedy uda nam się go zbliżyć do litery „I”. Oczywiście nasze plecy nie będą proste jak struna, ale ważne jest żeby zapamiętać – prosujemy, a nie zginamy! Dlaczego prosty kręgosłup ma nam pomóc w lepszym jeździectwie?
Jest kilka powodów:

Po pierwsze możliwości ruchu prostego kręgosłupa są większe. Zyskujemy dodatkowy zakres ruchu miednicy kiedy nasze biodra poruszają się wraz z siodłem, a ramiona nieruchomo wydają niezależne polecenia do pyska konia. Przy prostym kręgosłupie możemy poruszać jego dołem i górą w większym stopniu, natomiast kiedy końce kręgosłupa już wskazują na pewien kierunek, to mamy ograniczoną ruchomość.

Po drugie jazda z prostym kręgosłupem jest zdrowsza dla niego, dzięki podążaniu za ruchem konia, lepiej amortyzujemy wszelkie podnoszenia i opadania grzbietu konia, co pozwala nam zaoszczędzić zdrowie i uchronić plecy przed przeciążeniami. Nawet najlepszy jeździec przyjmuje różnego rodzaju drgania, które „ubijają” nam plecy. Możemy sobie wyobrazić jakie konsekwencje może mieć ubijanie pleców z mocnymi lordozami i kifozą, a jakie z elastycznym, ale wyprostowanym kręgosłupem.

Myśląc o kręgosłupie musimy podejść do tematu całościowo – kręgosłup zaczyna się w miednicy i biegnie aż do głowy. Siedząc na koniu powinniśmy pamiętać o kilku ważnych elementach dzięki którym nasze plecy będą lepiej działać i będą zdrowsze.

Pamiętaj, żeby „schować miednicę pod siebie” – dzięki czemu ograniczysz lodrozę lędźwiowa i rozciągniesz kręgosłup w dolnej części. Następnie postaraj się kontrolnie napinać mięsnie brzucha i sprawdzaj czy kręgosłup na wysokości brzucha jest wyprostowany. Ściągnięcie łopatek pozwoli na wypchnięcie klatki piersiowej do przodu i wyprostuje plecy w odcinku piersiowym. Jeżeli uda Ci się  nie pochylać głowy do przodu to ograniczysz również zgięcie kręgosłupa w odcinku szyjnym i dodatkowo wspomożesz swoją jazdę.

Prawidłowe ułożenie jeźdźca w siodle mimo, że wydaje się rzeczą absolutnie podstawową, to okazuje się że jest to sztuką naprawdę trudną, którą doskonalimy przez długie lata. Nie ma co się jednak poddawać i zniechęcać. Jeżeli chcemy się rozwijać i jeździć na coraz lepszych koniach, musimy dążyć do bycia coraz lepszymi jeźdźcami.

NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY

PARTNERZY